sobota, 18 lutego 2012

CORZA BLIŻEJ CHOĆ JESZCZE DALEKO...

Jeszcze sporo czasu dzieli nas do pierwszego startu w sezonie bo aż cztery miesiace ,a ja juz nie moge się doczekać.Dziś usunąłem wszystkie usterki w samochodzie.Mianowicie nie działały wycieraczki i konieczna była wymiana silniczka.Zbiorniczek płynu od spryskiwaczy powędrował do środka samochodu i wszystko działa teraz jak należy.Pozostało już tylko oklejanie szyb folią zabezpieczającą i auto jest gotowe do startu.
   Jest jeszcze wolne miejsce na samochodzie na reklamę więc jeśli ktokolwiek chciałby dołączyć do partnerów/sponsorów teamu,serdecznie zapraszam do skontaktowania się ze mną ;)

Umieszczam również moje zdjęcia profilowe wykonane przez "mojego" fotografa Jakuba Sałudę.
Dzięki Qba :D

Brak komentarzy: