Żar lał się z nieba.W rajdówce miałem około 40stopni :)
Przejazd w kolumnie wszystkich samochodów i innych pojazdów robił ogromne wrażenie.Centrum Athy było przeznaczone tylko dla nas,uczestników przejazdy.Atmosfera bardzo rodzinna.
Nadal nie moge wyjść z podziwu że udało się stworzyć tak dużą imprezę dla małego chłopca.
Za rok na pewno się tam pojawimy ponownie.
Również bardzo chcialbym podziekować Rafałowi,Benusiowi,Karolinie i Damianowi że byli tam ze mną ;)
Również umieszczam parę fotek ;)
1:47 to ja :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz